Ciemne chmury okryły
nawet nas.
Ciebie i mnie.
Jak to możliwe?
Myślałem, że
jesteśmy czyści, czyści i idealni.
A tymczasem nasza
biel zdążyła poszarzeć.
Jak to możliwe?
Myślałem, że sny
są naszą ostoją.
I nadal nie mogę
zrozumieć,
jak to możliwe...